Angelcare




     Monitor ruchów oddechowych dziecka Angelcare® to urządzenie do użytku domowego, które wspomaga opiekę nad niemowlęciem. Monitor Angelcare nie ma kontaktu z dzieckiem, czujniki w postaci płaskich płytek sensorycznych umieszcza się pod materacem łóżeczka, a odbiornik zasilany bateryjnie stawia się obok. Urządzenie to jest niezawodne, a jednocześnie bardzo proste w obsłudze.

Monitor ruchu (oddechu) Angelcare® jest urządzeniem całkowicie bezpiecznym.
  • płytki sensoryczne i ich przewody są zupełnie nieaktywne
  • nie przewodzą prądu elektrycznego
  • nie emitują żadnej formy energii
  • gdy dziecko nie porusza się (nie oddycha) przez 15 sekund włącza się poprzedzający alarm sygnał ostrzegawczy
  • po kolejnych 5 sekundach (czyli po 20 sekundach bezdechu) włącza się alarm i pulsuje czerwone światło. W razie alarmu konieczna jest natychmiastowa reakcja. Najczęściej wystarczy wyjąć dziecko z łóżeczka i poklepać go po plecach
  • czasem sam sygnał dźwiękowy powoduje wybudzenie dziecka z głebokiego snu i powrót normalnego oddechu


     Czujniki oddechu (ruchu) Angelcare wykorzystywane są najczęściej w pierwszym roku życia, a Niania Elektroniczna bez ograniczeń czasowych (często nawet kilka lat) Urządzenie to jest niezawodne, a jednocześnie bardzo proste w obsłudze.


TEORIE PRÓBUJĄCE WYJAŚNIĆ WYSTĘPOWANIE SIDS.

     Na dzień dzisiejszy nikt na pewno nie, co jest przyczyną wystąpienia SIDS. Naukowcy z całego świata od wielu lat pracują intensywnie nad ustaleniem tej przyczyny. Powstało wiele teorii na ten temat, ale jak dotąd żadna z nich nie znalazła pełnego potwierdzenia.

Uszkodzenie pnia mózgu.

     Jedna z teorii mówi, że SIDS jest skutkiem defektu pnia mózgu dziecka. W czasie przeprowadzonych badań, u niektórych dzieci zmarłych z powodu SIDS zidentyfikowane zostały pewne anomalie w regionie pnia mózgu, który kontroluje odbiór dwutlenku węgla. Gdy niemowlę śpi na brzuchu, dwutlenek węgla zostaje niejako uwięziony w przestrzeni pomiędzy jego twarzą a materacem, wskutek czego dziecko zaczyna wdychać ten gaz w nadmiernych ilościach. W takiej sytuacji większość dzieci po prostu się budzi, ale niektórym z nich defekt pnia mózgu uniemożliwia rozpoznanie zagrażającego życiu poziomu dwutlenku węgla.

Anomalie w kontroli ciśnienia krwi.

     Inna teoria również wiąże SIDS z uszkodzeniem mózgu (zakłada ona, że defekt ten może podobnie jak powyżej dotyczyć pnia mózgu). Niektórzy badacze uważają, że pewna grupa dzieci, która umiera z powodu SIDS, wskutek takiego właśnie uszkodzenia nie może poradzić sobie z przywróceniem właściwego poziomu ciśnienia krwi, którego spadki w czasie snu występują u wszystkich niemowląt. Zgodnie z tym poglądem problemem nie jest więc niewydolność oddychania, ale niezdolność do przywrócenia przepływu krwi do najważniejszych organów, takich jak na przykład serce. Niektórzy są zdania, że zalecana obecnie pozycja układania dziecka do snu na plecach wspomaga pewne obszary mózgu w przywracaniu właściwego ciśnienia krwi.

     Bezdech jako bezpośrednia przyczyna SIDS.

     Bezdech to zaburzenie oddychania, które może wynikać z niedojrzałości lub uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego. Krótkie okresy bezdechu mogą wystąpić u każdego małego dziecka. Niebezpieczne są jednak sytuacje, kiedy bezdech trwa 15-20 sekund i dłużej. Konieczna jest wtedy natychmiastowa interwencja. Bezdechy występują najczęściej między 1 a 6 miesiącem życia, a po roku zazwyczaj zanikają. Monitor oddechu może uchronić Twoje dzieco przez niebezpieczną sytuacją.

Opóźnienia rozwojowe w systemie obronnym dziecka.

     Pierwszy rok życia dziecka jest czasem szybkiego wzrostu i rozwoju. Dzieci rodzą się z prymitywnym systemem obronnym (potrafią unosić głowę, kopać, ruszać ramionami) i dopiero później rozwijają bardziej skoordynowaną zdolność do odsuwania swojego ciała od niebezpieczeństwa. Zdaniem niektórych badaczy pewne dzieci umierają, bo po prostu nie są zdolne same obronić się przed zagrażającymi ich życiu zdarzeniami takimi jak uwięzienie pod kocem.

Zaciśnięcie arterii szyjnej.

     Naukowcy z Australii przedstawili pogląd, że zdarzenia SIDS mogą mieć miejsce kiedy dziecko śpiące na brzuchu próbuje unieść do góry głowę i dochodzi do uciśnięcia tętnicy szyjnej. Może to doprowadzić do odcięcia dopływu krwi do mózgu, a to z kolei może uszkodzić centra nerwowe, które pomagają kontrolować mimowolne funkcje organizmu takie jak oddychanie i w konsekwencji prowadzić do śmierci dziecka.

Infekcje dróg oddechowych wywołane przez bakterie.

     Wykazano, że do wystąpienia śmierci łóżeczkowej predysponują zakażenia dróg oddechowych. SIDS występuje częściej w miesiącach zimowych, kiedy to wzrasta liczba takich zakażeń u dzieci. Autorzy hipotezy uważają, że SIDS wywołany jest przez zespół różnych toksyn bakteryjnych, które mogą współoddziaływać z innymi czynnikami. Na przykład przy zakażeniu wirusowym zakłócony zostaje proces naturalnego oczyszczania dróg oddechowych. Gromadzący się w nadmiarze śluz może stać się pożywką do namnażania bakterii, i taki proces może zachodzić właśnie w czasie snu dziecka. Kiedy stężenie toksyn przewyższy poziom krytyczny dla mechanizmów odpornościowych, dochodzi do wystąpienia SIDS. Może to tłumaczyć wyższe ryzyko śmierci łóżeczkowej u noworodków o obniżonej odporności np. u wcześniaków u których używanie monitora oddechu Angelcare jest zalecane.

Zaburzenia rozkładu kwasów tłuszczowych.

     Uważa się, że śmierć łóżeczkowa może wystąpić w sytuacji pojawienia się pewnych zaburzeń metabolicznych w organizmie, takich jak nieprawidłowy przebieg procesu rozkładu kwasów tłuszczowych w mitochondriach komórek. Zaburzenie to wynika z obniżonej aktywności pewnych enzymów biorących udział w procesie zużytkowania tłuszczów jako źródła energii.

Uwarunkowania genetyczne.

     Przyjmuje się, że w występowaniu SIDS istotną rolę odgrywać mogą czynniki genetyczne. Potwierdzeniem tego może być fakt, że zespół ten dotyka częściej rodzeństwo dzieci wcześniej zmarłych z tego samego powodu, a także jednoczesne zgony bliźniąt, głównie jednojajowych.

Zatrucie endorfinami.

     Jest też teoria mówiąca, że SIDS może być wynikiem śmiertelnego zatrucia endorfinami. Są to substancje przekaźnikowe działające podobnie do morfiny. Ich nadmierne wydzielanie w centralnym układzie nerwowym może przyczynić się do śmierci dziecka.

     Przedstawione teorie stanowią zaledwie niewielką część wszystkich istniejących poglądów na temat etiologii SIDS. Jak widać rozważane są zaburzenia o rozmaitym pochodzeniu (neurologiczne, genetyczne, metaboliczne, immunologiczne itd.) Obecnie coraz powszechniejszy staje się pogląd, że na zaistnienie śmierci łóżeczkowej składa się wiele różnych przyczyn, że jest ona wynikiem więcej niż jednego problemu. Monitor Angelcare nie ma kontaktu z dzieckiem, czujniki w postaci płaskich płytek sensorycznych umieszcza się pod materacem łóżeczka, a odbiornik zasilany bateryjnie stawia się obok. Urządzenie to jest niezawodne, a jednocześnie bardzo proste w obsłudze.



 
      © 2009 Angelcare